Pechowy drugi etap Rajdu Gdańskiego dla zespołu Subaru
2017-05-28 16:07:45
Niezbyt pomyślnie zakończyła się dla Subaru Poland Rally Team druga runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski rozgrywana w Gdańsku. Po pierwszym etapie Marcin Słobodzian i Jakub Wróbel zajmowali ósme miejsce w klasyfikacji generalnej, a Miko Marczyk i Sebastian Dwornik byli na dwunastej pozycji. Jednak po problemach, które nastąpiły w niedzielę, zespół zdecydował o wycofaniu obu załóg z rywalizacji.

Mikołaj Marczyk podczas przejazdu pierwszego niedzielnego odcinka specjalnego uszkodził tylne zawieszenie i dalsza rywalizacja w rajdzie była zbyt niebezpieczna. Na tym samym OS-ie opuściła drogę druga załoga: Marcin Słobodzian – Jakub Wróbel. Mimo dotarcia na metę odcinka z dużym opóźnieniem, ze względu na uszkodzenia auta także oni musieli zakończyć swój udział w imprezie.

 

Marcin Słobodzian: Wydawało mi się, że podczas pierwszego niedzielnego odcinka specjalnego podróżowaliśmy dosyć bezpiecznym tempem.Niestety po około sześciu kilometrach wypadliśmy z drogi i znaleźliśmy się w dość głębokim rowie. Mimo usilnych prób wyjechania stamtąd udało się to nam dopiero po kilkunastu minutach i uszkodzonym samochodem dojechaliśmy do mety. Niestety uszkodzenia był na tyle duże, że zespół podjął decyzję o wycofaniu nas z zawodów. Powodem takiej decyzji był też fakt skorzystania z pomocy ciągnika rolniczego przy wyciąganiu auta, co jak wiadomo jest niezgodne z regulaminem RSMP.  

Miko Marczyk:Wyjechaliśmy dziś rano z serwisu świetnie przygotowanym autem. Nie ukrywam, że miałem dużo radości i satysfakcji z jazdy. Pierwszy, niedzielny odcinek specjalny rozpoczynał się szybką sekcją szutrową i od razu złapaliśmy właściwy rytm jazdy, ponieważ wczoraj jechaliśmy większość trasy dysponując tylko tylnym napędem. W jednym z zakrętów, podczas którego droga szutrowa przechodziła w łącznik asfaltowy, niewłaściwie dobrałem tor jazdy i w konsekwencji uderzyliśmy w krawężnik prawym, tylnym kołem. Poskutkowało to skrzywieniem wahacza i belki zawieszenia. Tak uszkodzonym autem przejechaliśmy jeszcze jeden odcinek specjalny i dojechaliśmy do tzw. serwisu oddalonego, gdzie wspólnie z zespołem podjęliśmy decyzję o wycofaniu się z zawodów z powodu zbyt dużych uszkodzeń samochodu. Był to dla nas przykry moment, ale myślę, że wyciągniemy z niego stosowne wnioski na przyszłość. Chciałbym też podziękować całemu zespołowi za doskonałe przygotowanie Subaru i przeprosić za błąd który popełniłem. Myślami jesteśmy już przed następną rundą Mistrzostw Polski.

Kolejna eliminacja Inter Cars Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski – Rajd Rzeszowski odbędzie się już za dwa miesiące, w dniach od 3 do 5 sierpnia. Partnerami SPRT są: Keratronik, Eneos, SJS, Rodax Budownictwo, Sfera 24 i Braintri.

Fot. Marcin Kaliszka

   
 
Copyright Subaru Poland Rally Team